reklama
8
Hans-Gert Pottering, przewodniczący PE, uhonorowany przez Polaków dwoma tytułami Doktora Honoris Causa (w roku ubiegłym Uniwersytetu Opolskiego i w październiku 2008 Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego), zawsze podkreślający, że wolność i solidarność to wartości przyświecające unii, powołał komisję historyków, która opracowała projekt powstania muzeum historii Europy.



W jej skład wchodzi dziewięciu historyków, na czele z niemieckim profesorem Hansem Walterem Heterem. Nasz kraj reprezentuje historyk UW, prof. Włodzimierz Borodziej, laureat niemieckiej nagrody im. Herdera.



Jak pisze Rzeczpospolita (z dn. 1.05.2008):



Jest (W.B. przyp. aut.) tam uważany za specjalistę od stosunków polsko-niemieckich, wręcz dyżurnego polskiego historyka, w szczególności od historii wypędzeń. Ale zabiera głos także w kwestiach komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, kolaboracji oraz polskiej pamięci historycznej. Postrzegany jest w Niemczech jako postępowy, prawdziwie europejski i krytyczny historyk. ()

Uznanie, jakim cieszy się Włodzimierz Borodziej, jest dość zagadkowe, zważywszy na fakt, że nie opublikował on dotychczas żadnej źródłowej monografii przedstawiającej większą wartość naukową. Co więcej, powiela on tezy i fałszerstwa komunistycznej propagandy z okresu PRL, przedstawiając je jako zweryfikowane już w wolnej Polsce wyniki poważnych badań naukowych, i to w kluczowych kwestiach dla najnowszej historii Polski.



Założenia opracowanego dokumentu są dla nas bulwersujące i nie do przyjęcia, czego nie kryje prof. Wojciech Roszkowski, historyk i europoseł, który obiecuje interwencję na forum Parlamentu. Jakie to założenia? Przede wszystkim takie, że kościół zniewalał (sformułowanie potęga systemów klerykalnych), brak informacji na temat konfliktów polsko-krzyżackich w XV wieku, rozbiorów Polski ( skwitowanych jedynie wzrostem potęgi militarnej Prus i Rosji). Nie było też w historii Polski Armii Krajowej, Powstania Warszawskiego, a II wojna światowa zakończyła się w październiku 1939 roku i była jedynie dla wielu ludzi traumatycznym przeżyciem. Dokument pomija tez naszą historię najnowsza, np. Okrągły Stół a Niemcom przypisuje upadek komunizmu w Europie.

Prawie codziennie dowiadujemy się, że obozy zagłady wybudowali Polacy, wkrótce przeczytamy, że nie mieliśmy żadnej historii. Za to również możemy podziękować naszemu obecnemu rządowi.



Mądry ten, kto powiedział:



"Historię piszcie sami, by inni jej za was nie napisali.

Comments

  1. 0

    obserwator 3917 days ago Permalink

    mamy wielu pół i całych głupków z tytułami do profesorskich łącznie. W Polsce również jest i historyczny koniunkturalizm. Mogłoby być usprawiedliwieniem gdyby takie poglady głosili analfabeci to przypisałoby się im żółte papiery. Tym pseudo uczonym można jedynie wskazać, iż podło im coś na mózg albo czynią to pod zamówienie, czyli dla swoich korzyści. I pies im mordę lizał, gdyby nie fakt, iż tacy historycy mieszają w rozumach młodym, tym samym produkując następnych zwichrowańców. W końcu w tym gąszczu trudno o logikę nie mówiąc o prawdzie i tej historycznej też. J.Piskorski