reklama
4
Byłem zaskoczony, gdy w piątek udałem się do fromborskiego Urzędu Miasta i Gminy. W pokojach urzędników ani śladu! Już się przestraszyłem, że jakieś UFO porwało ich, ale sprawę szybko wyjaśniła mi pani sprzątaczka. SZKOLENIE!



W piątek około godziny 14, gdy wszedłem do urzędu zaskoczył mnie brak urzędników. Pani sprzątaczka dyżurowała w sekretariacie i uprzejmie poinformowała mnie, że odbywa się szkolenie. Informacja ta uspokoiła moje nerwy, bo podejrzewałem, że brak urzędników w pokojach wiąże się z jakimś tragicznym wydarzeniem.



A tu tylko szkolenie! Ufff!



Zaglądnąłem więc do sali konferencyjnej, gdzie jak się okazało zebrali się wszyscy urzędnicy, których szkoliła jakaś pani.



Pani sekretarz, gdy ujrzała mnie, szybko wygłosiła mniej więcej taką kwestię: Nie teraz, w poniedziałek!



Poszedłem sobie. Niech będzie, że w poniedziałek, pomyślałem sobie.



Ale pomyślałem też, co zrobiłby petent, który miałby zamiar załatwić coś pilnego, a przyjechałby np. z Elbląga, Gdańska lub nawet z Warszawy. Też musiałby czekać do poniedziałku? Nie sądzę, by tak się stało, przynajmniej, gdyby petent był uparty i chciał koniecznie sprawę załatwić w piątek. Wydaje mi się, że jednak któryś z urzędników musiałby zrezygnować, na czas załatwienia sprawy petenta, ze szkolenia.



A jeśli nie?

Comments

  1. 0

    obserwator 3633 days ago Permalink

    Czepiacie się Kotowski!
    Ja wolę przeszkolonych urzędników niż takich, którym trzeba wszystko palcem pokazać i w zębach przynieść paragrafy, że ma się w danej sprawie rację. Niech się szkolą może coś zostanie w głowach co uprości procedury. Dla naszej oczywiście wygody. A tak po prawdzie to po co Ty łazisz po tych urzędach i tylko podnosisz tym biednym urzędnikom ciśnienie. Daj im spokojnie wypić kawę zjeść ciacho a między jednym a drugim trochę rozrywkowo się doszkolić. Tak wykonsumowany urzędnik będzie milszy, może wyjatkowo dla ciebie nie i wciąż odsyłany będziesz do poniedziałku.

  2. 0

    prowokat123 3633 days ago Permalink

    Januszku
    "Ja wolę przeszkolonych urzędników..."

    Ja oczywiście też, ale dlaczego oni muszą szkolić się w godzinach urzedowania? A.... juz wiem przynajmniej w tym czasie jakis petent nie będzie im zawracał głowy! Masz rację! :)

Who Upvoted this Story