reklama
5
Włos się jeży - Hydra, której apetyt nie maleje - więcej przywilejów, majątku, wpływów, więcej, więcej, więcej.

Smaczek-cytat:



"Zapewne wystarczyło bezprawnie zamienić zapisane w Konkordacie słowo żołnierz na słowo funkcjonariusz. Dzisiaj kapelani funkcjonują w Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Więziennej, Straży Granicznej, a ostatnio także w Służbie Celnej. Ponadto według sprawdzonego wzorca z wojska funkcjonariuszy kościelnych zrównano z funkcjonariuszami tych służb. Na przykład niedawno powołany dziekan Służby Celnej w stopniu komisarza celnego otrzymał uposażenie zasadnicze w wysokości pensji naczelnika wydziału izby celnej, a kapelani, jako podkomisarze, zarabiają jak naczelnik urzędu celnego. Natomiast wśród księży kapelanów w Państwowej Straży Pożarnej, którzy rezydują w każdym województwie, 16 reprezentujących wyznanie rzymsko-katolickie (pozostali prawosławne i ewangelicko-augsburskie) nie schodzi poniżej stopnia kapitana. Także uposażenia mają adekwatne."



To graniczy z paranoją... - rozumiem po części wojsko - tryb skoszarowany wymusza ograniczony kontakt z księżmi z parafii, ale to? Co przeszkadza strażakowi, czy celnikowi udać się do kościoła po służbie? To jest dojenie państwa, czyli Nas.



A i lokalne smaczki - baszta "harcerzy", Collegium Hosianum, palacyk Potockich - wszystko Kościoła