reklama
7
Informacja ze zródeł zbliżonych do dobrze poinformowanych:

Na dzien 2 sierpnia na oddzialach chirurgicznym i wewnętrzynym ostało sie po jednym lekarzu. Reszta odeszła.

Odchodzą też sukcesywnie pojedyńcze pielęgniarki. Ich sytuacja jest o niebo gorsza od lekarzy - tym podobno zapłacono zaległe pobory - pielęgniarki zlożyły wnioski egzekucyjne do komornika i czekają - nie płacą im drugi miesiąc bodajże. W praktyce to oznacza że są bez środków do życia. Są jeszcze ratownicy medyczni, którym ostatnio rzucono jakiś ochłap.

Wydaje się, że to czy Szpital dotrwa do momentu rozpoczęcia działalności przez nową spółkę zależy od cierpliwości i spolegliwości personelu - pewne jest, że nie dotrwa jako w pełni sprawna instytucja.

Comments

  1. 0

    prowokat123 4368 days ago Permalink

    Nie bardzo słychać o reakcjach okolicznych samorządowców po spotkaniu nt. dalszego funcjonowania szpitala zorganizowanym przez starostę i przewodniczącego. Dlaczego? Może "powiatowi" niejasno przedstawili koncepcje rozwiązania problemu? A może przedstawiciele samorządów nie zrozumieli o co w tym wszystkim chodzi? A chodzi, rzecz oczywista, o kasiorkę - jak mawia Ferdek Kiepski. Problem jest w tym, moim zdaniem, o jaka kase chodzi. Słyszałem, że "powiatowi" mają przesłać na piśmie swoje warianty z prośba o zajecie stanowiska przez kolegów niższego szczebla samorządowego. Mam nadzieję, że będzie to precyzyjny i jasno sformułowany plan.