reklama
21
"Brawa dla sędziego, który tak otwarcie stanął przeciw komornikowi, który nieuczciwie złupił biedną rodzinę! To pierwszy taki prawomocny wyrok w Polsce. – Taki człowiek jak Sz. już nigdy nie powinien prowadzić egzekucji, komorniczych – stwierdził sędzia Remigiusz Chmielewski z Sądu Okręgowego w Olsztynie."(FAKT)



To oczywiście ewenement w skali kraju, na codzień komornicy są bezkarni. Wystarczy przytoczyć sprawę osoby, której komornik zajął konto choć mimo zgodnego nazwiska pesel był już niezgodny z peselem właściwego dłużnika.

Osoba ta odwołała się do sądu a ten sprawę oddalił. To przecież istna bonanza, dziki zachód. Ściągane są środki od osoby niezadłużonej, sąd tego nie dostrzega i komornik dalej egzekwuje. Ma się dobrze i nie ponosi żadnych konsekwencji. Fajnie jest w tej Polsce "prawa".

Zdaje się,że coś w tej sprawie należałoby się zrobić. To choroba całego wymiaru sprawiedliwości.

To skostniały system, selekcjonujący młodych prawnieków do czynnego zawodu według koneksji rodzinnych, towarzyskich.

To czyni tą grupę zawodową wewnętrznie powiazaną różnorodnymi zależnościami. Jak sprawę trzeba wyciszyć to się wycisza, jak trzeba komuś dokopać to się wali, jak sprawy nie bardzo się da ukręcić to ciągnie się ją do usranej śmierci.

Prokuratorzy, sędziowie nawet jak wydadzą niesprawiedliwy wyrok nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.

Zatem aby było normalnie trzeba zacząć od zniesienia wszelkich immunitetów, od prokuratorskich do poselskich, senatorskich. Koniec ze świętymi krowami. Równa odpowiedzialność przed prawem. Jeśli działałeś niezgodnie z prawem masz karę. Niesłusznie skazałeś na wieloletnie więzienie, wylatujesz z roboty i ponadto płacisz odszkodowanie. Dziś płaci Państwo, choć to śmieszne kwoty, ale to inny temat a w istocie winien płaci ten kto uczyniłs szkodę.

Komornik, prokurator winien odpowiadać swoim majątkiem, nie wyrywałby się ze sprawą byle tylko zdobyć awans.