reklama
5
Właśnie słuchałem audycji w I programie Polskiego Radia, gdzie rozmowa dotyczyła m.in. ministra Czumy oraz sprawy jego zadłużenia. Wypowiedź Grzegorza Dolniaka walnęła nie w dosłownie łeb i skłoniła do zastanowienia się czy w PO jest ktoś, kto rozumie, co to oznacza, że rządzi się krajem.



Grzegorz Dolniak, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Platformy, czyli prominentny członek tego ugrupowania odnosząc się do informacji o sprawach sądowych i zadłużeniu obecnego ministra sprawiedliwości powiedział m.in.:



Jest to normalny element życia społecznego, że ktoś jest zadłużony.



Zgodziłbym się z tym twierdzeniem w całej rozciągłości, lecz Dolniak mówił o ministrze desygnowanym na stanowisko przez PO, funkcjonariuszu i osobie publicznej, będącej członkiem ekipy rządzącej naszym krajem, a nie o szarym Kowalskim czy innym Kotowskim, którzy nie zajmują eksponowanych stanowisk w administracji państwowej reprezentując nasz kraj także na arenie międzynarodowej.

Dolniak wrzucał, co i rusz, wypowiedzi w rodzaju: nie wiem, ale, nie chciałbym przesądzać, nie można tego tak traktować, itp.



Jego wypowiedź wręcz powaliła mnie na kolana niczym prawy sierpowy boksera dobrej klasy (mam szczęście, że nie zostałem znokautowany całkowicie), ale gdy się nieco otrząsnąłem, to potraktowałem ją jako dowód durnoty Dolniaka, miałkości jego umysłu oraz potwierdzenie faktu, że on o polityce i dobrych zasadach sprawowania władzy nie ma bladego nawet pojęcia.



Ministra Czumę potraktował on jak jakiegoś przeciętniaka, co to gdzieś tam narobił długów, ciągany był przez to po sądach, ale potem siedział sobie w zaciszu domowym nie eksponując swojej osoby na forum publicznym i nie zajmując eksponowanych stanowisk publicznych wymagających zaufania społecznego.



Dolniak prezentując w ten sposób stanowisko swojej partii w kwestii etycznych aspektów sprawowania władzy zmusił mnie do zastanowienia się czy w Platformie Obywatelskiej są ludzie, którzy mają pojęcie o tym, co oznacza i jakiej właściwej postawy moralnej wymaga fakt, że rządzi się państwem. Bardzo głęboko nie wchodziłem w to zagadnienie, bo wypowiedzi innych polityków PO na temat ministra Czumy (swojego człowieka) skłoniły mnie do przyjęcia wniosku, że niemal wszyscy w Platformie podzielają pogląd Dolniaka Grzegorza.



Jestem przerażony tym, że ludzie tak beztroscy próbują udawać poważnych polityków.



Wydaje się, że nasz kraj zmierza w kierunku zatrudniania w rządzie fachowców fachowców doświadczeniem: minister finansów defraudant, minister od policji bandyta, minister od gospodarki spekulant, minister od sportu sędzia sportowy łapówkarz, minister od sądów sędzia TW itd., itp. Miała rację Ufka zgłaszając wczoraj propozycje tego rodzaju [Salon24.pl].



I jeszcze jedno o Ufce. Gdzieś tam wygrzebała wypowiedź na temat ministra Czumy, która brzmiała mniej więcej tak: a durna opozycja gadała, że Czuma nie ma doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości.

Comments

  1. 0

    obserwator 3416 days ago Permalink

    W całej rozciągłości sie z tobą zgadzam. A przecież miał być taki wspaniały, taka wspaniała karta opozycjonisty. Niesiołowski niczym świetego wynosi na ołtarze. I co fachwyt i czar prysł. Ale oczywiście swój swojego będzie bronił, tu się nic nie zmienia niezależnie od partyjnych barw. Ty Krzysztofie oscylowałeś podejrzewam w tym kierunku ideowo-programowym. Ja natomiast jestem cierpliwy i pewien, iż będziemy świadkami opadania kurtyny przed każdą personą tego rządu. Obecne media mają skuteczne metody zcierania tego maskującego makijażu za którym ci wybitni rządowi fachowcy się kryją. To jeszcze jeden argument wyjaśniający manipulowanie PO w Telewizji Publicznej. Czuma Czumą, ale mnie ostatnio bardziej oburzyli "fachowcy" działający w sprawie zabitego rodaka. Tutaj jednak trzeba by wrócić do Macierewicza. Może jadnak nie ma co więcej rozdrapywać ran a powiedzieć tylko, że spartolili to dokładnie i konsekwencji nikt nie poniesie. Za jakiś czas ucichnie i o bezczynności Sikorskiego, Tuska i o Czumie też. Pojawią sie nowe newsy, życie biegnie dalej. Choć dla Tuska ciągnie się ten czas do prezydentury okropnie. Ale ja mu nie współczuję-sam sobie tak pościelił.I dopowiem, że on firmuje tym pseudorządzeniem za które my zapłacimy, a obłuda wycieka im jeszcze mocniej niż PIS-owi, bo ci jeszcze dekorują ją w politykę miłości. Ja ich nie kocham. Nie mam za co. J.Piskorski

  2. 0

    prowokat123 3399 days ago Permalink

    Niesiołowski to ciekawy typek, który przypomina muchę plujkę. Powiem nawet, że coraz bardziej, także z fizjonomii. Bo jeśli on potrafi o innych wyrażać się np. tak:
    "bo pan widział tego Jarmakowskiego? No to jeśli chodzi o uzębienie, to mors ma bardziej estetyczne zęby, czy takiego człowieka w ogóle warto..."
    Z chwilą wypowiedzenia tych słów Niesiołowski dla mnie przeobraził się swoją fizjonomią właśnie w muchę plujkę.
    I jeszcze przypomnę jedną wypowiedź Stefanka:
    PO najprawdopodobniej skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie cynizm, hipokryzja i konformizm.
    Stefan Niesiołowski
    GW nr 168 (wyd. warszawskie) 20.07.2001r.