reklama
5
You should only opt for our service to find vending locations as we are leading Vending locator that have the experience to serve you better than any other bulk vending locator in the industry. We provide 60-day warranty on vending locations so that you know if it’s going to work for you, we will replace the location without any additional charges. Experienced and trustworthy vending locator service! Read more about our services now!
7
Fall arrest systems are a form of protection that stop a falling person from falling any further. CAIsafety provides you the best fall protection equipment at reasonable price. For more details visit our website.
13
Projekt ustawy antyterrorystycznej został przyjęty, mimo że nikt nie pytał społeczeństwa o zdanie.

co nas czeka
Osoby niebędące obywatelami polskimi będą traktowane jak podejrzani (art. 9 projektu).
ABW będzie mogła uzyskiwać dostęp do rejestrów publicznych i ewidencji (art. 10).
Wprowadzone zostaną 4 stopnie alarmowe - ALPHA, BETA, CHARLIE, DELTA (art. 14).
Zakaz odbywania zgromadzeń publicznych będzie mógł zostać zarządzony po wprowadzeniu trzeciego lub czwartego stopnia alarmowego (art. 20). Po wprowadzeniu tego stopnia alarmowego możliwe będzie także użycie wojska (art. 21).
Zablo
Read More
kowanie dowolnej strony lub usługi internetowej będzie możliwe na wniosek szefa ABW, który będzie musiał uzyskać zgodę Prokuratora Generalnego. ...w praktyce blokada będzie natychmiastowa.
Służby będą mogły niszczyć lub unieruchamiać drony stanowiące zagrożenie dla życia, chronionych obiektów lub imprez masowych (art. 36).
Posiadacze przedpłaconych kart SIM (tzw. prepaidów) będą musieli się zarejestrować.
start: Ustawa ma wejść w życie 1 czerwca.
i to wszytko by było "bezpiecznie".
"Ludzie, którzy dla tymczasowego bezpieczeństwa rezygnują z podstawowej wolności, nie zasługują ani na bezpieczeństwo, ani na wolność.

They that can give up essential liberty to obtain a little safety deserve neither liberty nor safety. (ang.)"
Benjamin Franklin
12
"Głównym celem ustawy jest skrócenie czasu rozpatrywania spraw w Trybunale. Ma temu służyć możliwość rozpatrywania mniej skomplikowanych spraw na posiedzeniu, a nie na rozprawie (np. gdy do wydania wyroku wystarczą pisemne stanowiska stron)"(Wpolityce).



Czy te poprawki, ułatwienia zaiste mają na celu usprawnienie funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Większość parlamentarna obecnego sejmu to rządząca PO. Po przegranych wyborach prezydenckich politycy PO poczuli chłodny wiatr zmiany, stąd by zachować swoje wpływy na nastepną kadencję sejmu obwarowują się na pozycjach na które m
Read More
ają jeszcze wpływ. Tak wygląda ich demokracja.
16
"Jak można, decydując o życiu Polaków, aż tak bardzo oderwać się od rzeczywistości! Elżbieta Bieńkowska (51 l.) jeszcze jako wicepremier mówiła rzeczy, od których włos się jeży na głowie. – 6 tys. zł! No rozumiesz to? (...) To jest niemożliwe, tak? Żeby ktoś za tyle pracował – dziwiła się ówczesna minister infrastruktury w rozmowie z Pawłem Wojtunikiem (43 l.), szefem CBA."(Fakt.pl).
Oto urzędniczka upasiona na pracy podatnika wyzywa ich od złodziei i idiotów. Sama zarabiała jako wicepremier 17 tys., teraz jako komisarz 87 tys. Ci, których określiła jako idiotów, chcieliby za te 6 tys. pracow
Read More
ać, ale nawet tyle nikt im nie oferuje. Zarabiają 1200zł. na rekę, zatem jak ich określić. Żeby być idiotą trzeba brać 6 tys., więc startując od 1200 to sporo brakuje. Jakim mianem ich zatem nazwać: półidiota, ćwierćidiota? Może niebyt?
13
"Wśród posłów i senatorów nie brakuje emerytów. Którzy mogą pochwalić się najwyższym świadczeniem?"(Onet.

Kwoty 6 tys. do 8 tys. mogą zburzyć krew zwykłemu zjadaczowi chleba. Jakie zasługi, jaka praca dała takie wysokie emerytalne uposażenie. Jak czytamy w artykule to dziennikarz, strażak, aktor, geodeta, dyrektor urzędu pracy. Ja żyję chyba w innym kraju, bo spotykam ludzi majacych emerytury w granicach 700-1300 zł. Zastanawiam się coraz częściej po co struktura państwa nam jest potrzebna? Przecież powinna zapewnić jakąś względną równość obywateli.Naiwne.
17
komentarz Vagla na facebooku do art. Pawła Zalewskiego na polskatimes.pl

"Kanclerz Merkel poinformowała swoje społeczeństwo o woli podpisania umowy TTIP z USA jeszcze w tym roku. Teraz mamy tekst Pawła Zalewskiego adresowany do polskiego społeczeństwa ..."
"... sposób tworzenia prawa polegający na umowach międzynarodowych w istocie całkiem pozbawia obywateli państw, w imieniu których negocjuje "partyjna wola polityczna", wpływu na proces decyzyjny. Znamy to z doświadczenia. Umowy negocjowane są za zamkniętymi drzwiami, dopuszcza się do negocjacji wybrane podmioty, inne odbijają się od zamk
Read More
niętych drzwi. Ten sposób prowadzenia polityki międzynarodowej jest pozademokratyczny, pozbawiony kontroli społecznej, pozbawiony narzędzi takich, jak konsultacje publiczne, dopuszczenie do równoprawnego głosu innych niż reprezentowane przez "partyjną wolę polityczną" interesów. Dokładnie ten element dyskusji był dla mnie najistotniejszy w przypadku historii ACTA, ..."

cały komentarz można przeczytać tutaj
https://www.facebook.com/ProjektSenat/posts/1021315327898313

wygląd, że ACTA nadal żyje tylko w innej formie i ma się całkiem
dobrze, tj. umarła ACTA niech żyje TTIP (negocjowana za zamkniętymi drzwiami, dotyczyć będzie i ciebie bez względu na to czy tego chesz czy nie!)
27
"Gminna sitwa"

"AFERA Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz pozwał dziennikarkę tygodnika „Uważam Rze” Maję Narbutt za tekst o „sitwie,która rządzi Gdańskiem”. Zagroził sądem również dziennikarzowi portalu Niezależna.pl, który jedynie poprosił go o odniesienie się do tego artykułu."(Gazeta Polska)

Przecież to nie odosobiony przypadek w Polsce, toć to w każdej gminie, lokalne władze które dzierżą berło już drugą kadencję rozciągnięte mają swoją pajęczą sieć wpływów na wszystkie podległe instytucje samorządowe, ale i prywatny

biznes nie podskoczy Burmistrzowi czy Prezydentowi mias
Read More
ta.

W pierwszej kadencji każdy włodarz rozstawia swoich na newralgicznych pozycjach, czyli dzieli dyrektorskimi stołkami.

Czyni to według schematu: rodzina, wierni kumple no i zaciągnięte przedwyborcze zobowiazania dla wspierających głosami lub gotówką. W trakcie kadencji upycha się swoimi schodząc w dół, czyli zastępcy, kierownicy działów i.t.d.

Oczywiście kazdy z tych notabli ma sekretarkę, a i podrzędny pracownik też nie jest rzypadkowy.

Tak czyni się systematycznie aż do sprzątaczki włącznie.

Nie dzieje się to od razu, bo to niektórzy mają umowy stałe, terminowe. Zatem powoli,skrupulatnie wyczekuje się by w odpowiednim czasie wręczyć wypowiedzenie. Jeśli delikwent jest odporny, to normalnie w świecie podkłada mu się dyskretnie świnię. Pobocznymi kanałami, by spuszczony w tenże kanał nie zorientował się i by czasami nie pobiegł do sądu pracy, a nie daj Bożę do prasy, że to zwierzchnik go z posady pyknął.

Następne kadencje to już polerowanie, jak któryś podskoczy, walnie mu na mózg, na ten przykład jak mu się zechce startować na lidera, albo nie z jedynie słusznej wyborczej listy. Takiego osobnika mieli się według wyżej opisanej procedury, dodatkowo namaszcza się go wilczym biletem i ma w tej gminie, mieście pozamiatane.

Wyjazd na saksy, na garnuszek opieki albo sznur.

Jeśli myślicie, że nie może dojść, aż do takich dramatów, to zdajcie sobie sprawę,że taki burmistrz nie ma ograniczonej kadencji, może tym burmistrzem być, być i być. Ile zatem można wytrzymać na bezrobociu, a i w rodzinie nagle te dobre relacje zaczynają szwankować, najpierw kłótnie aż po rozwód. To prosta droga do frustracji, alkoholizmu i totalnej niemocy normalnego funkcjonowania w rzeczywistości.

Procedura zdobywania kolejnej kodencji jest prosta, rozdział stanowisk, przychylność dla lokalnego biznesu i tradycyjnie przedwyborcze obiecanki.

To zaprocentuje przy urnie, do której ściąga się tych którzy zainteresowani są by swoich wygodnych stołków nie utracić. Ci z kolei ciągną swoje rodziny, bo to wspólny interes. Zaprasza się kolegów, znajomych, których podsyca się możliwością przyszłej owocnej współpracy i tak aż do kochanek.

Pospólstwo zaś zwozi się do punktu zbornego, gdzie leje się piwo, dzieli kiełbachą i w tej grillowej atmosferze bełkocze się o świetlanej przyszłości. W dzień wyborczy też tą skacowaną gawiedź ponownie się zwozi do punktów wyborczych, przed którymi instruuje się pokazując palcem, gdzie ten krzyżyk postawić. Jeśli osobnik jest zbyt mocno skacowany lub jego zwoje mózgowe nie kojarzą o co chodzi, to robi się myk z wyniesieniem karty do głosowania a dalej to "usłużny" sam wypełni.

Rozwiązanie problemu jest proste, wprowadzić jednokadencyjność i po krzyku.